Plener 2017
roku był trudny z uwagi na zmienną pogodę oraz wydarzenia rodzinne .
Utrwalałam
piękno traw i pejzaży na Podlasiu. Dużo wysiłku włożyłam na pokazanie
nieba i
szalonych chmur. Czas poświęciłam na wyszukaniu ciekawych ujęć oraz spokoju
w przyrodzie.
Dla wzmocnienia techniki pasteli olejnej kończąc plenerowe ujęcia
powtórzyłam
ale z innego widoku Sana Maria del Fiore z ciekawym zjawiskiem nieba.



:)
OdpowiedzUsuń